Według źródła z subregionalnego dowództwa ochrony ludności Algarve, z którym skontaktowała się Lusa o 9 rano, większość incydentów wczesnym rankiem w dzielnicy Faro to powalone drzewa, "bez bardzo poważnych sytuacji lub znacznych szkód".

"Wszystkie gminy radzą sobie z rozwiązywaniem sytuacji i utrzymują gotowość na poziomie gminnym", powiedziało to samo źródło, dodając, że incydenty są szeroko rozpowszechnione w całym Algarve, od zachodniego Algarve po wschodnie Algarve.

O godzinie 9 rano w Algarve miały miejsce 72 incydenty, w których uczestniczyło łącznie 210 osób, dodał, zauważając, że mogą wystąpić szkody materialne, takie jak zniszczone samochody, ale w tej chwili nie jest możliwe dokładne określenie, w których obszarach.

Jednak pomimo silnego wiatru, który nadal jest odczuwalny i odnotowano pewne opady, najgorsze już minęło, a zła pogoda ustąpiła od 9 rano, podało to samo źródło.