Rozmawiałem z Marią Lopes, założycielką Moces i Artists & Fleas, alternatywnego rynku, który wspiera lokalnych artystów i ożywia scenę kulturalną Algarve.

Jak Artists & Fleas po raz pierwszy rozpoczęło działalność w Algarve i dlaczego w szczególności Olhão?

Artists & Fleas rozpoczął się w Faro w 2022 roku, zrodzony z chęci stworzenia miejsca spotkań dla artystów, twórców i świadomych konsumentów. Po kilku edycjach w Faro spotkaliśmy się z gminą Olhão, która chciała zainwestować w nasz projekt. Okazało się, że było to idealne połączenie. Olhão to tętniące życiem, autentyczne, nieoszlifowane nadmorskie miasto z silnym kreatywnym pulsem i społecznością, która ceni kulturę, przyrodę i powolne życie. Eklektyczna energia miasta odzwierciedla ducha rynku.

Autor: Artists & Fleas ;

Co było pierwotną inspiracją do stworzenia tego typu kreatywnego rynku?

Chcieliśmy stworzyć przestrzeń, w której kreatywność, zrównoważony rozwój i społeczność mogłyby się naprawdę połączyć. Byłem zaangażowany w organizację pchlich targów w Lizbonie od 2013 roku, a kiedy przeprowadziłem się do Algarve pięć lat temu, szybko zdałem sobie sprawę, że nie ma tu fajnych, młodych, artystycznych pchlich targów. Miejsca, w którym można znaleźć tradycyjnych rzemieślników obok mody vintage, wydruków, płyt winylowych i unikalnych ręcznie robionych przedmiotów.

Autor: Artists & Fleas ;

Naszym celem stało się więc zbudowanie bezpiecznej, tętniącej życiem przestrzeni, w której młode pokolenie - i wszystkie ciekawe umysły - mogłyby się spotykać, odkrywać nowych twórców, cieszyć się świetną muzyką na żywo, chwytać jedzenie i napoje oraz wspierać lokalne firmy w autentyczny sposób.

Jak wizja ewoluowała od pierwszej edycji?

Ewoluowała w coś znacznie większego niż targ. Dziś Artists & Fleas to wydarzenie kulturalne - przestrzeń dla ekspresji artystycznej, dobrego samopoczucia, muzyki, upcyklingu i kontaktów społecznych. Stało się centrum społeczności i miejscem, w którym twórcy mogą rozwijać swoje marki, tworzyć nowe projekty z innymi artystami i rozwijać się finansowo.

Autor: Artists & Fleas ;

Co sprawia, że Olhão jest wyjątkowym miejscem dla takiego kreatywnego rynku?

Olhão ma duszę. Jest wielokulturowe, zakorzenione w tradycji, a jednocześnie otwarte na innowacje. To miejsce, w którym spotykają się rybacy, emigranci, cyfrowi nomadzi i młodzi twórcy. Rynek rozwija się dzięki tej mieszance autentyczności, różnorodności i zrelaksowanej nadmorskiej energii.

Skoro za Artists & Fleas stoi MOCES (organizacja non-profit), w jaki sposób misja stowarzyszenia kształtuje tożsamość i atmosferę targu?

MOCES działa w oparciu o trzy filary - wpływ społeczny, kulturowy i środowiskowy - a Artists & Fleas odzwierciedla tę misję. Wszystko, co organizujemy, od sprzedawców, przez warsztaty, po muzykę, ma na celu wspieranie lokalnych talentów, promowanie kreatywności i inspirowanie do zrównoważonego rozwoju. Atmosfera jest inkluzywna, ciepła, wielokulturowa i świadomie stworzona.

Autor: Artists & Fleas ;

Jak wybieracie sprzedawców, artystów i twórców, którzy biorą udział w wydarzeniu?

Wybieramy na podstawie oryginalności, autentyczności i zgodności z naszymi wartościami. Priorytetowo traktujemy marki ręcznie robione, upcyklingowe, małoseryjne, artystyczne i ukierunkowane na cel. Naszym celem jest połączenie rzemiosła, sztuki wizualnej, vintage, designu, wellness i żywności, zawsze utrzymując różnorodność i jakość w centrum uwagi.

Autor: Artists & Fleas ;

Jaka społeczność rozwinęła się wokół targu na przestrzeni lat?

Piękna: artyści, rzemieślnicy, projektanci, muzycy, rodziny, podróżnicy, emigranci i miejscowi, którzy wracają miesiąc po miesiącu. Wielu twórców dołączyło do nas jako początkujący, a dziś są pełnoetatowymi właścicielami małych firm. Istnieje prawdziwe poczucie przynależności.

Autor: Artists & Fleas ;

Jak wspieracie wschodzących twórców lub małe niezależne marki?

Dajemy im widoczność, możliwości, wsparcie w tworzeniu treści i dostęp do naszej sieci. Wielu artystów zdobyło swoich pierwszych klientów i zaufanie dzięki Artists & Fleas.


Co sprawia, że targi różnią się od innych?

Kuratorstwo, atmosfera i intencja. To nie jest komercyjne; to jest ludzkie, fajne, artystyczne i napędzane przez społeczność. Każda edycja ma swoje własne emocje.

Autor: Artists & Fleas ;

Jak opisałbyś atmosferę?

Fajny, artystyczny, słoneczny, swobodny, wielokulturowy i głęboko ciepły. Miejsce, w którym można oddychać, odkrywać i czuć się zainspirowanym.

Jak warsztaty, występy i joga wpisują się w rynek?

Są one częścią naszego DNA. Chcemy, aby targ był doświadczeniem, a nie tylko miejscem do kupowania rzeczy. Aktywności tworzą połączenia i rozwijają kreatywność. Kuratorujemy celowo: wszystkiego po trochu, zawsze w równowadze. Planujemy układ, przepływ i programowanie, aby rynek był dynamiczny, a nie przytłaczający.

Czy współpracujecie z władzami miasta?

Tak. Współpracowaliśmy z różnymi gminami i lokalnymi organizacjami, aby wprowadzić kulturę, zrównoważony rozwój i wydarzenia społecznościowe do przestrzeni publicznej.


Jak ważny jest zrównoważony rozwój?

Ma kluczowe znaczenie. Vintage, upcykling, produkcja ręczna i obieg zamknięty to podstawowe wartości. Chcemy zmienić nawyki konsumpcyjne. Podejmujemy środki, aby pozostać przyjaznym dla środowiska, w tym ręcznie robioną kuratelę, brak jednorazowych tworzyw sztucznych na straganach, zrównoważone materiały do oznakowania, segregację śmieci i wspieranie twórców, którzy stosują metody przyjazne dla środowiska.

Autor: Artists & Fleas ;

Czy masz jakieś historie sukcesu?

Tak! Kilku twórców, którzy zaczynali z nami, ma teraz sklepy internetowe, międzynarodowych klientów lub pełnoetatowe firmy.

Jakie są największe wyzwania związane z prowadzeniem targu?

Pogoda, sezonowość, ruch turystyczny i logistyka wydarzeń plenerowych.

Jak się dostosować?

Elastyczne układy, kopie zapasowe na wypadek niepogody, zróżnicowane lokalizacje w Algarve i silna komunikacja. Drobne szczegóły mają duży wpływ.

Czy masz plany dotyczące ekspansji?

Tak, więcej miast, więcej edycji tematycznych, współpraca z instytucjami kulturalnymi, doświadczenia wellness i być może kreatywny festiwal. Rozwój jako marka kulturalna, kreatywny ruch, a nie tylko rynek.

Autor: Artists & Fleas ;

Czy masz jakiś ulubiony moment?

Kiedy rynek się otwiera, a ja z podekscytowaniem obserwuję, jak twórcy się rozstawiają, i znowu pod koniec dnia, kiedy wszyscy się uśmiechają i łączą.

Sprzedawca lub dzieło sztuki, które Cię wyróżniło?

Kilku. Zwłaszcza artyści, którzy zaczęli nieśmiało i niepewnie, a później powiedzieli nam, że targ zmienił ich życie lub pomógł im uwierzyć w ich pracę.

Co motywuje cię osobiście?

Tworzenie przestrzeni, w których ludzie czują, że naprawdę żyją. Miejsca zakorzenione w kreatywności, gdzie społeczność ma moc zmieniania życia, rozpalania nadziei i wnoszenia więcej piękna do świata. To, co mnie napędza, to obserwowanie, jak artyści błyszczą, jak ich praca dotyka ludzi i zmienia chwile.

Aby dowiedzieć się więcej o nadchodzących datach targów, lokalizacjach (miasta takie jak Olhão, Faro, Lagos itp.) i szczegółach wydarzeń, odwiedź ich oficjalne konto na Instagramie @artistsandfleas.pt.