Książki zostały później zaadaptowane na duży ekran, wypełniając kina po brzegi. Dziś filmy można również oglądać na platformach streamingowych, gdzie nadal gromadzą tysiące wyświetleń.

Niedawno ogłoszono powstanie nowego serialu inspirowanego twórczością J.K. Rowling, co wywołało ogromne podekscytowanie wśród fanów.

Z zaskoczenia, HBO ogłosiło, że powrót do magicznego świata Hogwartu nastąpi wcześniej niż oczekiwano

Choć wszystkie znaki wskazywały na datę premiery dopiero w 2027 roku, platforma streamingowa potwierdziła 25 marca, że bramy Hogwartu otworzą się w Boże Narodzenie, a fani ponownie będą wędrować długimi korytarzami szkoły i śledzić fantastyczne przygody znanych i lubianych bohaterów sagi, ale tym razem z nowymi twarzami.

Nowa obsada

Według NIT w artykule na ten temat, obsada tej ambitnej produkcji wnosi świeże twarze do kultowych postaci, które definiowały pokolenia. Pierwszy sezon, składający się w sumie z ośmiu odcinków, będzie w całości poświęcony adaptacji Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, pierwszej książki z literackiej serii.

Według Warner Bros. celem tej nowej adaptacji telewizyjnej jest stworzenie narracji obejmującej dekadę, zapewniając, że każdy sezon pozostanie wierny oryginalnym książkom i zostanie wyprodukowany z epicką starannością, jakiej wymaga franczyza.

Młody Dominic McLaughlin wciela się w rolę Harry'ego Pottera, wspierany przez Arabellę Stanton jako genialną Hermionę Granger i Alastaira Stouta jako lojalnego Rona Weasleya.

Wśród kadry nauczycielskiej Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie znajdą się John Lithgow jako charyzmatyczny Albus Dumbledore, Janet McTeer jako surowa Minerva McGonagall i Paapa Essiedu jako enigmatyczny Severus Snape. Dołączy do nich Nick Frost, który wcieli się w giganta Rubeusa Hagrida, podczas gdy w głównej grupie uczniów znajdą się Rory Wilmot jako Neville Longbottom i Lox Pratt w roli jego rywala Draco Malfoya.

Już kręcimy

Zdjęcia do nowej serii już trwają w historycznym Leavesden Studios, w tym samym miejscu, w którym uwieczniono oryginalną sagę filmową i gdzie zachowały się kultowe scenografie.

Ten logistyczny wybór wzmacnia obietnicę Warner Bros. dotyczącą zachowania wizualnego ducha serii, jednocześnie pozwalając na eksplorację szczegółów z książek, które zostały pominięte w wersjach filmowych - coś, co fani od dawna zgadzali się, że było wadą adaptacji filmowych. Biorąc pod uwagę ograniczony czas trwania filmów, niektóre drobne szczegóły, które fani uważają za niezbędne do zrozumienia złożoności narracji, nieuchronnie musiały zostać pominięte, więc społeczność fanów oczekuje, że ta kwestia zostanie rozwiązana przez produkcję serialu.

Podczas gdy klasyczne filmy pozostaną dostępne i będą stanowić serce uniwersum Harry'ego Pottera, serial HBO Max ma na celu przedstawienie niesamowitych przygód "Chłopca, który przeżył" zupełnie nowej publiczności, zachowując jednocześnie integralność historii, które składają się na literackie dziedzictwo Rowling, oferując tym samym fanom szansę na ponowne przeżycie przeszłości i wprowadzenie serii do nowego pokolenia.