Dzięki mojej pracy spotykam wielu ciekawych ludzi, ale kiedy po raz pierwszy odkryłem Evolution, nie zdawałem sobie sprawy, jak inspirująca jest historia Martinho. Na początku moją uwagę przyciągnęła sama firma — wyjątkowa koncepcja łącząca pojazdy elektryczne z modnym lokalem serwującym brunch. Chcąc dowiedzieć się więcej, umówiłem się na spotkanie z Martinho w lokalu Evolution w Faro i szybko stało się jasne, że nie tylko jego firma, ale także historia jego życia są niezwykłe.

Martinho urodził się w Lizbonie, ale w wieku zaledwie ośmiu miesięcy został adoptowany przez rodzinę pochodzenia angolskiego mieszkającą w Almancil. Jego dwoje rodzeństwa również zostało adoptowanych, każde przez inną rodzinę. Swoje dzieciństwo opisuje jako trudne i pełne wyzwań. Chociaż rodzina miała prąd, brakowało jej wody pitnej, a życie nie było wcale łatwe. Jego rodzice byli surowi, a już od najmłodszych lat Martinho czuł, że chce od życia czegoś więcej.


Jako utalentowany i zdeterminowany uczeń często zastanawiał się, skąd bierze się jego motywacja, ponieważ nigdy nie poznał swoich biologicznych rodziców. Wierzy, że część naszego przeznaczenia jest już ustalona przed narodzinami i że ostatecznie trafiamy dokładnie tam, gdzie powinniśmy być. Interesuje się również numerologią, zauważając, że liczba jedenaście, która pojawia się w jego dacie urodzenia, symbolizuje intuicję i cel. Niemniej jednak większość swojej ambicji przypisuje wychowaniu, które zmusiło go do wczesnej samodzielności.


Czując się niezrozumiany w domu, Martinho znalazł wsparcie w nieoczekiwanym miejscu – u swojego nauczyciela chemii. Nauczyciel dostrzegł jego talent i zachęcał go do dalszego rozwoju akademickiego. Martinho wciąż pamięta pierwszy dzień, kiedy nauczyciel wszedł do klasy i powiedział uczniom, że większość z nich zrezygnuje, ponieważ przedmiot jest zbyt trudny.

„Kiedy słyszę coś takiego, od razu chcę udowodnić tej osobie, że się myli, i pokazać, że dam radę” – mówi Martinho. „Ostatecznie znalazłem wspólny język z tym nauczycielem i uważam go za ważną postać w moim życiu”.


Martinho stał się jednym z najlepszych uczniów w swojej klasie, marząc o tym, by pewnego dnia studiować kardiologię. Ukończył jeden semestr na uniwersytecie, ale musiał przerwać studia z powodu trudności finansowych. Podobnie jak wielu mieszkańców Algarve, jego droga ostatecznie zaprowadziła go do branży hotelarskiej. Podczas pracy w restauracji w Vilamourze poznał swoją pierwszą żonę, która pochodzi z Ukrainy. Razem mieli dwoje dzieci: syna, a później córkę. Chociaż życie wydawało się stabilne, Martinho nadal czuł się niespełniony w branży restauracyjnej.

Budowanie życia za granicą

Zainspirowany opowieściami kuzyna mieszkającego w Norwegii, postanowił podjąć decyzję, która zmieniła jego życie. Martinho wyjechał sam do Norwegii, podczas gdy jego żona i dzieci pozostały w regionie Algarve. Zdeterminowany, by zbudować lepszą przyszłość, niestrudzenie pracował w branży hotelarskiej, często poświęcając długie godziny, aby zaoszczędzić wystarczającą ilość pieniędzy na sprowadzenie rodziny. Dzięki silnej etyce pracy i umiejętnościom przywódczym szybko awansował na stanowiska kierownicze i menedżerskie.


Z upływem lat i gdy dzieci dorastały, jego związek ostatecznie się zakończył, ale Martinho pozostał głęboko zaangażowany w ich życie. Sam doświadczywszy trudnego dzieciństwa, jest oddany zapewnieniu swoim dzieciom jak najlepszego życia. Szczególnie podziwia norweski system szkolny, który nie toleruje znęcania się i kładzie nacisk na równość oraz dobre samopoczucie.


Podczas pracy w ośrodku narciarskim w Norwegii Martinho poznał swoją drugą żonę, Węgierkę prowadzącą dobrze prosperującą firmę zajmującą się stylizacją paznokci. Mniej więcej w tym samym czasie jego kariera zawodowa nadal się rozwijała. Po objęciu pierwszego stanowiska kierownika restauracji przeniósł się później do Oslo, aby podjąć pracę w Scandic, największej sieci hotelowej w Skandynawii.

Od branży hotelarskiej do Tesli

Zawsze poszukujący nowych wyzwań, Martinho ostatecznie postanowił ubiegać się o pracę w firmie Tesla po tym, jak od znajomego usłyszał o możliwościach zatrudnienia w tej firmie. Zaczynał jako doradca serwisowy, ale dzięki swojemu zaangażowaniu i chęci do nauki szybko awansował na stanowisko starszego doradcy serwisowego. W okresie, gdy firma Tesla intensywnie skupiała się na automatyzacji usług i zdalnej diagnostyce, Martinho został regionalnym kierownikiem zespołu wirtualnej obsługi w południowej Norwegii. Jego rola polegała na nadzorowaniu obsługi klienta oraz przekazywaniu informacji zwrotnych dotyczących kwestii technicznych do programistów, co przyczyniało się do ulepszania usług i systemów firmy.


„Tesla była firmą, w której mogłem wykorzystać swoją ambicję, by rozwijać się i pomagać w rozwoju firmy. To było wspaniałe doświadczenie” – mówi.

W tym okresie Martinho i jego żona powitali na świecie swoją córkę Chloe. Podczas urlopu macierzyńskiego i ojcowskiego rodzina postanowiła spędzić kilka miesięcy w Portugalii, przyciągnięta cieplejszym klimatem i świeżą żywnością. Powrót do Algarve na nowo rozbudził więź Martinho z tym regionem i zapoczątkował pomysł na zupełnie nowe przedsięwzięcie.

Powstanie Evolution

„Wielu Portugalczyków nadal jeździ samochodami z silnikami spalinowymi, nie zdając sobie sprawy, ile pieniędzy mogliby zaoszczędzić, przechodząc na pojazdy elektryczne” – wyjaśnia.


Łącząc swoje doświadczenie w branży hotelarskiej, obsłudze klienta, zarządzaniu i mobilności elektrycznej, Martinho wymyślił koncepcję sklepu, jakiego nie ma nigdzie indziej w Algarve – miejsca, w którym ludzie mogliby zapoznać się z używanymi pojazdami elektrycznymi w swobodnej atmosferze, delektując się jednocześnie wysokiej jakości jedzeniem i kawą. Znalazł idealną lokalizację w Faro i otworzył Evolution. To, co zaczęło się jako mała kawiarnia przy salonie samochodowym, szybko przekształciło się w jedno z najpopularniejszych miejsc na brunch w regionie Algarve.

„Jeśli lepiej jesz, lepiej żyjesz” – mówi Martinho. „Oferujemy starannie skomponowane menu ze świeżych, sezonowych potraw i ręcznie przygotowywanych napojów, stworzone z myślą o dzieleniu się nimi, delektowaniu się nimi i czerpaniu z nich przyjemności”.

Filozofia ta znajduje odzwierciedlenie w całym menu Evolution, które zostało opracowane przy pomocy znanego norweskiego szefa kuchni. Dzisiaj Evolution opiera się na dwóch głównych pasjach — wyjątkowych doznaniach związanych z brunchami oraz zrównoważonej mobilności elektrycznej.

Wprowadzanie zmian na rzecz przyszłości

„Postanowiłem skupić się na używanych pojazdach elektrycznych, aby samochody elektryczne stały się bardziej przystępne cenowo” – wyjaśnia Martinho. „Działam z myślą o klasie średniej i robotniczej i zawsze chętnie odpowiadam na pytania oraz wspieram ludzi w procesie zakupu pojazdu elektrycznego”.

„Nie tylko sprzedajemy samochody – napędzamy zmiany, kształtując mądrzejszy, czystszy i bardziej zrównoważony świat dla przyszłych pokoleń. Zapraszamy ludzi do odkrywania najnowszych trendów w mobilności elektrycznej i znalezienia idealnego pojazdu, który pasuje do ich stylu życia i wartości”.

Od trudnego dzieciństwa w Algarve po zbudowanie odnoszącej sukcesy firmy, która łączy zrównoważony rozwój, gościnność i zaangażowanie społeczne – droga Martinho dowodzi, że determinacja i silna wola mogą przekształcić nawet najtrudniejsze początki w coś niezwykłego.

Evolution na Instagramie: @evolution_conceptstore

Adres: R.Eng.Aboim Sande de Lemos 1A, Faro