Zwolennicy tego posunięcia uważają, że jest to jedno z największych osiągnięć od czasu przejścia w 1989 r. z gospodarki sowieckiej do wolnorynkowej, symbolizujące miejsce Bułgarii wśród rozwiniętych krajów europejskich.

Przyjęcie ustawy nastąpiło w obliczu zamieszania politycznego po dymisji rządu w wyniku protestów antykorupcyjnych, co pozostawiło kraj bez budżetu, a ekonomiści ostrzegają, że słabe rządy prawa mogą ograniczyć krótkoterminowe korzyści gospodarcze.








