Barry Clayman kocha swoją rodzinę, Tottenham Hotspur, Franka Sinatrę, plażowe restauracje w Algarve, przyzwoite czerwone wino z doliny Douro i filmy wojenne. To ostatnie wynikało z dorastania w londyńskim East Endzie podczas II wojny światowej, kiedy najbardziej potrzebowałeś eskapizmu, a Barry znalazł to w muzyce.
Rodzinny biznes odzieżowy na Commercial Road nigdy nie odpowiadał tak dociekliwemu i energicznemu chłopcu jak Barry, i podczas gdy jego rodzice pokazali mu wartość ciężkiej pracy w budowaniu ich biznesu, a jego brat Arnold wykorzystał swoje znaczące zdolności numeryczne, aby zostać biegłym księgowym, szerokie horyzonty Barry'ego zabrały go do Nowego Jorku w wieku 19 lat. To właśnie podczas pobytu na Manhattanie, pracując ze swoim kuzynem na początku lat 50-tych, biznes muzyczny przeszedł od tworzenia ścieżek dźwiękowych do filmów do Rocking Around The Clock dla nowych nastoletnich odbiorców, a Barry szybko się w tym odnalazł.
Po powrocie do Londynu Barry zaczął promować "Show-Business Audition Nights", sobotnią noc wyprzedaną w Barnet Assembly Rooms, ale dzieciaki chciały czegoś prawdziwego. Do 1960 roku Barry promował występy amerykańskich legend Little Richarda, Gene'a Vincenta i ich brytyjskich odpowiedników Lonniego Donegana, Tommy'ego Steele'a, a także nowych chłopców Cliffa Richardsa i The Shadows, z którymi do dziś koncertuje.
Stamtąd wszystko kręciło się wokół "grup gitarowych" i Barry'emu udało się nawiązać kontakt telefoniczny z bardzo uprzejmym młodym człowiekiem z Liverpoolu o imieniu Brian Epstein, co zaowocowało tym, że Barry był promotorem pierwszego w historii koncertu The Beatles w Londynie w klubie Pigalle, Piccadilly 4 kwietnia 1963 roku.
Po nawiązaniu współpracy z walijskim autorem tekstów/menadżerem Gordonem Millsem, Barry był tam w dniu, w którym Tommy Woodward stał się Tomem Jonesem, i tak rozpoczęła się przyjaźń, która trwa już siódmą dekadę. Wkrótce po tym zmieniającym życie wydarzeniu, Barry został zaproszony na popołudniową próbę w Ready Steady Go, gdzie poznał trzech chłopców z Kalifornii o nazwie The Walker Brothers i tym razem Barry został promotorem ORAZ menadżerem.

Scott Walker wyłudzający bilety od Barry'ego w 1967 roku
Wszystkie występy Barry'ego były potwornymi hitami, a w "The Biz" zyskał reputację człowieka, który nigdy nie miał niesprzedanego biletu. W rezultacie, w ciągu następnych 50 lat jego firma Barry Clayman Concerts promowała ekskluzywne koncerty dla zdumiewającej liczby artystów, w tym (przygotuj się na to...) The Beatles, Toma Jonesa i wielu innych.) The Beatles, Tom Jones, Shirley Bassey, The Walker Brothers, Englebert Humperdinck, The Moody Blues, John Denver, Shirley MacLaine, The Carpenters, Simon & Garfunkel, Neil Diamond, Barbara Streisand, Bob Dylan, Liza Minelli, Prince, Michael Jackson (w tym rekordowe 7 nocy na stadionie Wembley), Riverdance, War Of The Worlds, Westlife... OK, kończę, zanim skończy mi się atrament.
W 2005 roku Barry został odznaczony OBE przez królową Elżbietę ll za zasługi na rzecz działalności charytatywnej, ale jego najlepsze podpisanie kontraktu nastąpiło w 1969 roku, kiedy poślubił piękną młodą aktorkę Lindę Levy w Las Vegas i razem wychowali dwie wspaniałe córki Lisę i Sarah. W 2001 roku Barry i Linda opuścili deszczowy Londyn i zamieszkali na stałe w Val de Lobo, gdzie w wieku 90 lat Barry odmawia przejścia na emeryturę, codziennie chodzi na siłownię i nadal promuje niektóre z wielkich nazwisk wymienionych powyżej (ale tylko między meczami Spurs).
Barry Clayman OBE... naprawdę żywa legenda.








