Autor: Sam Wylie-Harris.
W obliczu fali upałów i rekordowych temperatur prawdopodobnie rozważasz długoterminowe rozwiązania chłodnicze – zamiast doraźnych środków, takich jak przenośne klimatyzatory.
Rzeczywiście, Simon Bones, czołowy ekspert ds. zrównoważonego rozwoju i założyciel firmy Genous zajmującej się inteligentną modernizacją budynków, która pomaga właścicielom domów w ich modernizacji z myślą o bardziej ekologicznej przyszłości, twierdzi, że zainteresowanie tym tematem ponownie wzrosło… szczególnie tego lata.
„I to w sposób spektakularny… zarówno w przypadku samych systemów klimatyzacyjnych (którymi my się właściwie nie zajmujemy), jak i w połączeniu z innymi rodzajami odnawialnych źródeł energii, gdzie ludzie rozważają takie rozwiązania jak pompy ciepła.
„Coraz częściej pytają: »Czy to też może chłodzić?«. Powiedziałbym więc, że sytuacja ta znacznie różni się od tego, z czym mamy do czynienia o każdej innej porze roku”.
W odpowiedzi na to pytanie Bones wyjaśnia, że niektóre pompy ciepła mogą chłodzić, o ile są odpowiednio skonfigurowane. „Może to być dość skomplikowane, ale istnieje wiele różnych opcji”.
Źródło: PA;
Wykorzystanie odnawialnych źródeł energii
Jeśli chodzi o urządzenia zużywające energię elektryczną, takie jak wentylatory czy klimatyzatory, Bones twierdzi, że mogą one być skuteczne, ale zużywają dużo prądu.
Jako alternatywę sugeruje zainstalowanie pompy ciepła typu powietrze-woda z ogrzewaniem podłogowym, która zapewnia łagodne chłodzenie poprzez przepływ chłodniejszej wody przez obwody grzewcze.
Ponadto dodaje, że każde chłodzenie wymaga dużej ilości energii, więc połączenie z panelami słonecznymi jest rozsądnym rozwiązaniem. „Wytwarzanie energii elektrycznej z paneli słonecznych, jej magazynowanie, a następnie ponowne wykorzystanie z domowych akumulatorów do ogrzewania domu za pomocą pompy ciepła”.
„A ponieważ można ją kupić, zmagazynować, wykorzystać w innym czasie i wygenerować samodzielnie, oznacza to większą kontrolę nad nią. Jest to też rozwiązanie o znacznie niższej emisji dwutlenku węgla, ponieważ zwłaszcza pompy ciepła są ponad czterokrotnie bardziej wydajne niż nawet najlepsze kotły gazowe lub olejowe”.
„To samo dotyczy paneli słonecznych” – dodaje. „Nie zużywają one niczego poza światłem słonecznym, więc po zainstalowaniu są w pełni ekologiczne”.
Bones sugeruje również, aby w ramach całościowej strategii opartej na odnawialnych źródłach energii uwzględnić kwestię chłodzenia. „Tak naprawdę chodzi o kwestie finansowe” – podkreśla. „Klimatyzatory to potężne urządzenia, a ich eksploatacja jest dość kosztowna.
„A jeśli rozważasz zastosowanie paneli słonecznych, to generują one więcej energii, gdy jest gorąco i słonecznie, dzięki czemu dostosowujesz produkcję do zapotrzebowania”.
Dodaje, że dodatkową korzyścią jest to, że panele odbijają część ciepła od dachu, „ale w dzień taki jak dzisiaj słońce świeci, a ludzie korzystają z klimatyzacji”.
Oznacza to, że panele mogą wspomagać działanie tych aktywnych technologii chłodzenia i obniżyć koszty zakupu energii elektrycznej.
Ograniczanie nagrzewania się pomieszczeń
Inne praktyczne wskazówki dotyczące utrzymania chłodu obejmują izolację poddaszy oraz ograniczenie nagrzewania się pomieszczeń przez okna.
Bones radzi, aby upewnić się, że poddasze jest dobrze ocieplone (jeśli je posiadasz), co ograniczy napływ ciepła. „W przypadku słabej izolacji większość ludzi myśli, że chodzi o ucieczkę oleju opałowego zimą.
„Ale jest odwrotnie. W zwykłym domu poddasze latem zazwyczaj jest naprawdę gorące. A jeśli izolacja między poddaszem a sufitem jest słaba, ciepło to przedostaje się również przez sufit”.
Sugeruje również ograniczenie zysków słonecznych przez okna. Warto rozważyć okna z potrójnymi szybami lub okna z powłokami, choć Bones zaznacza, że nawet zwykłe podwójne szyby przepuszczają mniej ciepła i energii słonecznej – pomagając zatrzymać ciepło w domu zimą.
„Jeśli masz okna wychodzące na stronę nasłonecznioną, im więcej warstw szyb, tym mniej światła słonecznego wpada do środka. W przypadku okien z pojedynczą szybą dochodzi do znacznego przepływu ciepła, co nazywamy zyskiem słonecznym; w przypadku potrójnych szyb jest to zjawisko mniej nasilone”.
Źródło: PA;
„Potrójne szyby są również lepszym izolatorem zimą z różnych powodów” – podkreśla Bones. „Tak więc szyby o podwyższonej wydajności generalnie sprawiają, że dom jest nieco chłodniejszy latem i cieplejszy zimą.
„Prawdopodobnie większość ludzi nie decyduje się na to wyłącznie z tego powodu” – podkreśla. „Z finansowego punktu widzenia szyby są drogie, podczas gdy izolacja poddasza, o której właśnie rozmawialiśmy, jest znacznie tańsza”.
I choć wydaje się, że mamy do czynienia z najdłuższą falą upałów w historii, przed nami jeszcze kilka tygodni…
„Z pewnością wydaje się dość długa, ale jestem pewien, że za kilka miesięcy wszyscy będziemy narzekać na zimno” – żartuje Bones.









Follow us on social media