Linie lotnicze planują podnieść koszty biletów ze względu na rosnące koszty paliwa, podaje Jornal de Notícias. W raporcie przedstawionym w tym tygodniu TAP stwierdza, że wpływ kosztów paliwa zostanie "częściowo złagodzony" poprzez środki takie jak kontrola kosztów, zdolności operacyjne, zarządzanie i zmiany cen.

Bilety mogą stać się droższe

TAP przyznaje, że przeniesie część zwiększonych kosztów bezpośrednio na ceny biletów lotniczych dla pasażerów, kontynuując, że międzynarodowy sektor lotniczy jest silnie dotknięty konsekwencjami napięć na Bliskim Wschodzie.

W oświadczeniu opublikowanym wraz z wynikami kwartalnymi firma, kierowana przez Luísa Rodriguesa, stwierdza, że "będzie nadal koncentrować się na wydajności operacyjnej i dyscyplinie finansowej". TAP twierdzi również, że zamierza utrzymać jakość swoich przychodów i kontrolować wpływ finansowy spowodowany zmiennością cen paliw.

Jednocześnie trwa częściowa prywatyzacja TAP Air Portugal, w ramach której rząd zamierza sprzedać do 49,9% kapitału spółki.

Międzynarodowe grupy z europejskiego sektora lotniczego ubiegają się o nabycie udziałów w TAP, a Air France-KLM i Lufthansa są podobno jednymi z zainteresowanych nabywców, donosi Jornal de Notícias.

Harmonogram ustalony przez zarząd TAP Air Portugal stanowi, że wiążące propozycje muszą zostać złożone przed sierpniem, przy czym faza ta jest uważana za szczególnie kluczową dla przyszłych udziałowców linii lotniczej.

Ministerstwo Infrastruktury uważnie monitoruje proces prywatyzacji, ponieważ TAP jest uważany za strategiczny zasób dla łączności lotniczej kraju i międzynarodowych lotów Portugalii.