Nie musisz od razu zmniejszać powierzchni ogrodu, jeśli jego pielęgnacja staje się coraz trudniejsza – możesz jednak zastosować pewne strategie, które pozwolą Ci zmniejszyć nakład pracy wraz z wiekiem.
Tak twierdzi ogrodniczka i pisarka Rhonda Fleming Hayes, która w lipcu kończy 70 lat, a jej nowa książka „Garden For Life” porusza temat przeszkód, z jakimi borykają się starzejący się ogrodnicy, którzy być może rozważają odłożenie motyki na zawsze.
„Jako autorka publikacji ogrodniczych nieustannie widzę piękne ogrody i spotykam wielu inspirujących ogrodników, a tak wielu z nich jest w wieku 60, 70, a nawet 80 lat. Wygląda to tak, jakby odkryli źródło młodości.
„Ogrodnictwo jest bardzo korzystne dla zdrowia, więc jednym z powodów napisania tej książki jest zachęcenie ludzi do dalszego czerpania z tych korzyści” – mówi.
„Jednocześnie w moim kręgu ogrodniczym i w mediach społecznościowych słyszałam, jak ludzie mówią o zmniejszaniu powierzchni ogrodu. Myślę, że wielu z nas z mojego pokolenia stworzyło te piękne ogrody, ale nagle zaskoczyła nas świadomość, że się starzejemy.
„Wiele osób mówi, że patrząc na swoje ogrody, czują się przytłoczeni lub są smutni, ponieważ nie chcą się przeprowadzać i rezygnować z nich”.
Jednak, jak podkreśla, ogrodnictwo w starszym wieku również przynosi radość.
„Myślę, że lepszym terminem jest »dostosowanie wielkości ogrodu«. Brzmi to bardziej optymistycznie. Niektórzy mówią, że chcą zabezpieczyć swój ogród na przyszłość, aby móc nadal się nim zajmować.
„Chodzi tu być może nie tylko o zmniejszenie powierzchni ogrodu, ale także o ograniczenie zakresu prac, a istnieje na to wiele strategii.
„Nie chodzi tylko o zmniejszenie powierzchni, na której pracujesz, ale może również o metody, materiały i tym podobne kwestie”.
Podaje kilka wskazówek, jak „dopasować rozmiar” ogrodu bez konieczności przeprowadzki.
Przenieś te elementy, które sprawiają Ci radość, bliżej domu
Jeśli masz duży ogród, możesz podzielić go na strefy w zależności od nakładu pracy, jaki trzeba w nie włożyć – sugeruje.
„Gdy się starzejesz, przenieś wszystkie te wymagające intensywnej pielęgnacji uprawy bliżej domu i zadaj sobie pytanie: »Ile donic potrzebuję?« lub »Ile konkretnych grządek potrzebuję?«
„Przenieś donice bliżej domu, zajmuj się najbardziej pracochłonnym, a prawdopodobnie i najprzyjemniejszym ogrodnictwem w pobliżu domu, co zmniejszy liczbę przejść. Będziesz też mógł po prostu wyjść na zewnątrz i cieszyć się tym, bo to jest bardzo ważna część tego wszystkiego”.
Dostępność jest kluczowa – wyjaśnia.
„Jeśli wszystkie kolorowe, bardziej wymagające rośliny trzymasz blisko domu, będziesz mógł również patrzeć na nie z wnętrza i cieszyć się nimi, gdy wiesz, że nie możesz tam wyjść”.
Źródło: PA;
Zastąp byliny krzewami
„Wiele osób, które znam, ogranicza obecnie liczbę posiadanych bylin, ponieważ wymagają one usuwania przekwitłych kwiatów, dzielenia i przycinania – i wprowadza w to miejsce więcej krzewów.
„Hodowcy zareagowali na potrzeby osób uprawiających rośliny na mniejszych przestrzeniach. Istnieją mniejsze wersje krzewów, które wcześniej były zbyt duże na daną przestrzeń, więc można łączyć różne rozmiary, aby uzyskać efekt rabaty bylinowej”.
Hortensje, kaliny, fizokarpusy (dziewięciokora), potentille i karłowate rośliny zimozielone zapewnią ci różnorodność faktur, liści, kwiatów i owoców – dodaje.
Niech styl Twojego ogrodu będzie bardziej swobodny
„Nie da się zatrzymać czasu, ale można zmienić sposób, w jaki postrzegamy swój ogród, być może zaakceptować nieco więcej niedoskonałości” – mówi.
Wybieraj lżejsze akcesoria i ergonomiczne narzędzia
Z wiekiem warto używać lekkich pojemników zamiast dużych, ciężkich, szkliwionych donic – radzi.
Wybieraj narzędzia z długimi trzonkami, zamiast schylać się na ręce i kolana, i staraj się unikać ciężkich narzędzi spalinowych, zastępując je lekkimi narzędziami zasilanymi akumulatorowo, które można ładować.
„Mam małą bezprzewodową podkaszarkę, którą przycinam moje rośliny zimozielone. Używam jej nawet do usuwania przekwitłych kwiatów.
„Zainwestuj w lżejsze, bardziej ergonomiczne narzędzia, takie jak łopatki ogrodnicze z zakrzywioną rączką, która utrzymuje dłoń w neutralnej pozycji. Wiele urazów wynika z powtarzających się obciążeń, więc jeśli uda ci się zdobyć narzędzie, które nie obciąża nadgarstka, to zawsze jest to duża korzyść”.
Źródło: PA;
Stwórz podwyższone grządki, aby uniknąć schylania się
Jeśli zbliżysz elementy do swojej naturalnej pozycji spoczynkowej, na przykład za pomocą podwyższonych grządek lub pnączy, unikniesz schylania się w ogrodzie.
Pionowe wieże do sadzenia z wieloma kieszeniami zapewniają łatwo dostępną przestrzeń do uprawy na patio lub balkonie, gdzie można hodować truskawki, sałatę wielokrotnego zbioru lub ładne rośliny kwitnące.
„Jeśli mogę skorzystać z kratki i uprawiać rośliny w pionie, dzięki czemu nie muszę się schylać, aby zbierać plony lub dbać o nie, to właśnie to robię. Uprawiam nawet małe mini-melony i kabaczki. Nie tylko bób może rosnąć w górę”.
Zmniejsz powierzchnię upraw
„Nie każde rozwiązanie wymaga roślin; czasami wystarczy zmniejszyć powierzchnię upraw i być może dodać więcej elementów twardych, takich jak nowe patio lub dodatkowa strefa wypoczynkowa – w miejscu, do którego masz dobry dostęp i gdzie będziesz mógł cieszyć się ogrodem” – sugeruje.
Jeśli masz ogromny, głęboki obszar do sadzenia, z którym trudno ci sobie poradzić, możesz zrezygnować z jego niewielkiej części, tworząc szerszą żwirową ścieżkę – radzi.
Zastanów się nad trawnikiem
W zależności od tego, jak ważny jest dla Ciebie trawnik, rozważ zmniejszenie jego powierzchni.
„Jest mnóstwo osób, które mają duże trawniki, ale nigdy na nie nie wchodzą, chyba że po to, by je skosić. Wiele osób zmniejsza powierzchnię trawnika, ale nadal uważam, że trawnik ma swoje zadanie – zapewnia efekt chłodzenia i daje oczom miejsce na odpoczynek w ramach projektu ogrodu”.
Jeśli kochasz swój trawnik, nie ma nic złego w zatrudnieniu pomocy, jeśli okazuje się to zbyt dużym obciążeniem – zachowaj dla siebie przyjemne aspekty ogrodnictwa, a koszenie pozostaw komuś innemu – mówi.
Oszczędzaj wodę
Jeśli nie chcesz spędzać godzin z wężem ogrodowym lub konewką, zainwestuj w automatyczny system nawadniający, upewniając się przed zakupem, że nie jest on zbyt skomplikowany w obsłudze.
Wybieraj też rośliny odporne na suszę, takie jak lawenda, rozmaryn, pelargonie i inne gatunki śródziemnomorskie, które pomogą zmniejszyć zapotrzebowanie na podlewanie.
Zmniejsz liczbę doniczek na patio – zamiast trzech lub czterech mniejszych pojemników, które będą wymagały więcej wody, wybierz jedną naprawdę dużą.









Follow us on social media