Linia lotnicza potwierdziła, że w wyniku przeglądu swojej sieci połączeń zaprzestanie obsługi wszystkich tras z tego lotniska.

Jak donosi dziennik „The Sun”, skontaktowano się już z pasażerami posiadającymi rezerwacje na terminy po dacie wycofania połączeń i zaproponowano im albo przeniesienie na inny lot bez dodatkowych kosztów, albo zwrot kosztów.

easyJet obsługuje obecnie trasy z lotniska Leeds Bradford do takich miejsc jak Barcelona, Palma de Mallorca, Malaga, Paryż, Genewa i Belfast.

W oświadczeniu linia lotnicza stwierdziła, że decyzja ta wynika z przeglądu tras i że koncentruje się na połączeniach cieszących się największym popytem wśród klientów, dodając, że będzie nadal dostosowywać swoją sieć połączeń w poszukiwaniu możliwości poprawy połączeń.

Sieć połączeń

Posunięcie to oznacza koniec ponad 15-letniej działalności easyJet w Leeds Bradford.

Przewoźnik rozpoczął loty z tego lotniska w 2010 r., uruchamiając początkowo połączenie do Genewy.

Później linia lotnicza rozszerzyła swoją sieć, dodając połączenia do Belfastu i Paryża.

Pomimo odejścia easyJet lotnisko Leeds Bradford będzie nadal obsługiwane przez innych głównych przewoźników, w tym Ryanair i Jet2.

Lotnisko zainwestowało również ostatnio znaczne środki w swoją infrastrukturę, w tym w rozbudowę terminalu o wartości 100 milionów funtów, otwartą w zeszłym roku, która pozwoliła na powiększenie powierzchni handlowej i stref wypoczynkowych oraz dodanie nowych saloników.

Spodziewana jest dalsza rozbudowa sieci połączeń lotniska – Jet2 planuje uruchomienie nowych połączeń do takich miejsc jak Santorini i Preveza na lato 2027 roku.

Leeds Bradford oferuje obecnie połączenia zarówno na trasach krótkodystansowych, jak i średniodystansowych, a jednym z najdłuższych połączeń jest lot do Hurghady w Egipcie, trwający około pięciu godzin i 40 minut.

Lotnisko już wcześniej zapowiadało plany wprowadzenia w przyszłości połączeń dalekodystansowych, w tym potencjalnych połączeń z miejscami docelowymi w Ameryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.