Są to ważne kwestie, ale istnieje jeszcze jeden wymiar, który rzadko zajmuje centralne miejsce w dyskusji: sposób, w jaki budujemy. Nadal postrzegamy budownictwo mieszkaniowe zasadniczo jako działalność prowadzoną na placu budowy, zależną od wielu zespołów, kolejnych etapów procesu i charakteryzującą się wysoką pracochłonnością. Tymczasem na innych rynkach europejskich zaczynają pojawiać się oznaki transformacji, która może głęboko zmienić ten sektor. Budownictwo coraz bardziej zbliża się do przemysłu dzięki prefabrykacji, produkcji modułowej oraz wykorzystaniu elementów opracowanych i wyprodukowanych fabrycznie.
Szczególnie interesujące dane przedstawia najnowsze badanie przeprowadzone przez firmę Heinze Marktforschung dotyczące ewolucji niemieckiego sektora budowlanego. W pierwszej połowie 2026 r. liczba pozwoleń na budowę mieszkań w budynkach wielorodzinnych realizowanych metodami prefabrykacji wzrosła o 52,1%, podczas gdy w przypadku budownictwa konwencjonalnego wzrost ten wyniósł 11,7%. Jeszcze bardziej znaczący był wzrost o 126,3% w liczbie pozwoleń na budowę mieszkań prefabrykowanych przeznaczonych na wynajem. Chociaż rozwiązania te nadal stanowią jedynie 13,2% niemieckiego rynku mieszkań wielorodzinnych objętych pozwoleniami na budowę, dane te wskazują na trend, który zasługuje na uwagę. Mamy do czynienia nie tylko ze zmianą materiałów lub technik budowlanych, ale z potencjalną transformacją samego modelu ekonomicznego budownictwa.
W przypadku Portugalii ta ewolucja powinna skłonić do szczególnie ważnej refleksji. Musimy zwiększyć podaż mieszkań, ale jednocześnie borykamy się z trudnościami związanymi z dostępnością wykwalifikowanych pracowników, wysokimi kosztami budowy, małymi przedsiębiorstwami oraz zdolnością produkcyjną, która nie rośnie automatycznie wraz ze wzrostem popytu. Budownictwo przemysłowe może pomóc w sprostaniu części tych wyzwań, umożliwiając produkcję elementów w kontrolowanych warunkach, ograniczając ilość odpadów, usprawniając koordynację między specjalistami oraz zwiększając przewidywalność terminów i kosztów. Nie oznacza to, że wszystkie domy będą takie same, ani że architektura straci na znaczeniu. Oznacza to po prostu, że coraz większa część tego, co obecnie wykonujemy indywidualnie w ramach każdego projektu, może być realizowana za pomocą bardziej wydajnych procesów przemysłowych.
Istnieje również szansa gospodarcza wykraczająca poza sam rynek nieruchomości. Portugalia dysponuje odpowiednimi kompetencjami w branży materiałów budowlanych, obróbce metali, ceramice, drewnie, inżynierii oraz technologiach przemysłowych. Ewolucja w kierunku bardziej uprzemysłowionych systemów budowlanych może stworzyć nowe możliwości dla tych przedsiębiorstw, umożliwiając im opracowywanie rozwiązań przeznaczonych nie tylko na rynek krajowy, ale także na eksport. Jednocześnie prefabrykacja może odgrywać ważną rolę w renowacji i rozbudowie istniejących budynków poprzez zastosowanie fasad, konstrukcji, modułów i innych elementów produkowanych przemysłowo. Oczywiście transformacja ta wymaga inwestycji, skali, kwalifikacji i ciągłości projektów. Nie eliminuje ona również kosztów gruntów, problemów z uzyskaniem pozwoleń ani trudności z finansowaniem. Może jednak przyczynić się do rozwiązania kwestii, o której wciąż niewiele się mówi: rzeczywistej zdolności do produkcji potrzebnych nam mieszkań.
Od dziesięcioleci wiele branż jest w stanie znacznie poprawić swoją wydajność dzięki automatyzacji, standaryzacji procesów i produkcji w środowiskach przemysłowych. Budownictwo mieszkaniowe ewoluowało pod względem technologicznym, ale w dużej mierze nadal opiera się na modelach realizacji, które trudno jest skalować. Dzisiejsza Portugalia ma okazję spojrzeć na tę działalność nie tylko jako na sektor, który musi budować więcej budynków, ale jako na branżę, która również wymaga transformacji. Ponieważ odpowiedź na kryzys mieszkaniowy nie zależy wyłącznie od tego, ile domów chcemy wybudować. Zależy ona również od naszej zdolności do budowania ich lepiej, z większą przewidywalnością i w sposób zrównoważony ekonomicznie.
Być może kolejna wielka transformacja rynku nieruchomości nie rozpocznie się na nowej inwestycji, ale w fabryce.









Follow us on social media