Beatlesi śpiewali: "All you need is love".
J. Geils Band podkreślał: "Miłość śmierdzi".
A Tesla przypomniał nam, że "Miłość jest wszędzie wokół ciebie".
Jeśli wszystko, czego potrzebujemy, to miłość, miłość śmierdzi, a miłość jest wszędzie, to być może żyjemy z pewnym dylematem!
Niezależnie od tego, czy się do tego przyznajemy, czy nie, miłość jest czymś, do czego wszyscy jesteśmy stworzeni. Pragniemy być znani, akceptowani i połączeni. Jednak relacje mogą być kruche i skomplikowane, a czasami bardzo bolesne. Nieżyjący już Freddie Mercury powiedział kiedyś: "Możesz mieć wszystko na świecie i nadal być najbardziej samotnym człowiekiem... Sukces przyniósł mi światową idolizację i miliony funtów, ale uniemożliwił mi posiadanie jednej rzeczy, której wszyscy potrzebujemy: kochającego, trwałego związku".
Te słowa są bliskie wielu z nas.
Gdy zbliżają się Walentynki, miłość jest wszędzie: kartki, kwiaty, kolacje i oczekiwania. Dla niektórych jest to święto więzi. Dla innych jest to ciche podkreślenie straty, rozczarowania lub samotności. Wielu po prostu decyduje się je całkowicie zignorować.
Chcę jednak delikatnie zasugerować, że istnieje inny rodzaj miłości, który warto rozważyć, taki, który nie jest zależny od romansu, sukcesu lub robienia wszystkiego dobrze. Chrześcijanie wierzą, że ta miłość objawia się poprzez życie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
Kredyty: Dostarczone zdjęcie;
Podczas swojego życia Jezus okazywał miłość ludziom, których uzdrawiał i z którymi spędzał czas, a w swoim nauczaniu często mówił o miłości, nie jako niejasnym uczuciu, ale jako sposobie życia. Kochaj Boga. Kochaj bliźniego. Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Proste słowa, ale nieskończenie trudne, gdy traktuje się je poważnie.
Wiara w Chrystusa nie usuwa bólu ani nie gwarantuje szczęścia. Ale oferuje coś głębszego: znaczenie, nadzieję, przebaczenie i miłość, która nie znika, gdy zmieniają się okoliczności.
W te Walentynki, zamiast całkowicie odrzucać wiarę, rozważ może zrobienie małego kroku. Odwiedź lokalny kościół. Otwórz Biblię. Lub po prostu odmów szczerą modlitwę: "Boże, jeśli tam jesteś, objaw mi siebie. Pomóż mi zrozumieć Twoją miłość do mnie".
Błogosławieństwa, ks. Steven Chisholm






Follow us on social media