Każda nazwa miejsca opowiada jakąś historię. Jeśli zwrócisz na to uwagę.

Praia das Maçãs. Plaża Jabłek. Jak głosi historia, w sezonie zbiorów dojrzałe jabłka z pobliskich sadów wpadały do rzeki Colares i były niesione przez prąd w dół na plażę. Zmywając je na piasek. Plaża nazwana na cześć owoców. Tylko w Portugalii.

Jednak historia sięga głębiej niż sama nazwa.

Na wzgórzach nad linią brzegową. różne prehistoryczne zabytki siedzą cicho z widokiem na wodę. Po raz pierwszy wykorzystane około 4000 lat p.n.e. Nieustannie odwiedzane i rozbudowywane przez tysiące lat później. Większość z nich nawet dziś pozostaje ukryta pod powierzchnią. Zasypane przez czas i piasek.

Poniżej. Atlantyk robi to, co zawsze. Potężny, piękny i obojętny na historię.

Góry Sintry spotykają się tutaj z oceanem. Rzeka niesie jabłka do brzegu. A starożytne pozostałości spoczywają tuż nad tym wszystkim.

Prawdziwy ukryty klejnot dla wszystkich miłośników plaży i historii.