Przepisy wymagają, aby wszystkie nowe elektrownie akumulatorowe podłączane do systemu przesyłowego (lub o mocy 45 MW i większej) posiadały zdolność do stabilizacji sieci oraz syntetyczną bezwładność. Rozporządzenie ministerialne podpisane przez sekretarza stanu ds. energii, Jeana Paulo Gila Barrocę, weszło w życie 23 października 2026 r.
Ma ono zastosowanie do wszystkich wniosków o przyłączenie złożonych od tej daty oraz wyłącznie do istniejących instalacji, w przypadku których ma miejsce znaczna rozbudowa, modernizacja lub wymiana sprzętu. Rozporządzenie to opiera się na wymogach kodeksu sieciowego UE dotyczących jednostek wytwórczych i rozszerza je na magazynowanie energii (we wszystkich fazach eksploatacji, tj. rozładowywaniu, ładowaniu oraz zasilaniu systemów pomocniczych).
Dotyczy to również instalacji podłączonych do sieci o napięciu 110 kV i wyższym oraz projektów o mocy od 10 MW do 45 MW, zgodnie z ich uprawnieniami do mocy, koncesjami lub dokumentacją aukcyjną. Wszystkie instalacje magazynowania energii o mocy 500 kW i większej będą musiały automatycznie przełączać się z trybu ładowania na tryb rozładowywania, gdy częstotliwość sieci spadnie poniżej z góry określonego progu 49,2 Hz.
Specyfikacje techniczne wynikają ze wspólnego raportu szeregu podmiotów europejskich (ENTSO-E, unijny podmiot DSO, CENELEC oraz szeregu stowarzyszeń branży energii odnawialnej), w którym stwierdzono, że instalacje takie muszą dysponować wystarczającymi rezerwami mocy i energii, aby móc zapewnić syntetyczną bezwładność w odpowiedzi na odchylenia częstotliwości w zakresie od 47,0 Hz do 52,5 Hz oraz tempo zmian do 2 Hz/s.
Wymagania określają regulowany czas uruchomienia mechanicznego (od 1 do 20 sekund, domyślnie 12 sekund) oraz minimalny współczynnik tłumienia wynoszący 10% dla oscylacji mocy.
Technologie, które już zapewniają bezwładność synchroniczną (np. elektrownie szczytowo-pompowe), są zwolnione z tych wymogów dotyczących „kształtowania sieci”.
Wszystkie instalacje o mocy 1 MW i większej muszą być technicznie zdolne do zapewnienia rezerw na utrzymanie i przywrócenie częstotliwości, a także do regulacji napięcia i mocy biernej, oraz będą podlegać zdalnemu monitorowaniu i sterowaniu w czasie rzeczywistym przez operatorów systemu. Operatorzy mogą wydawać polecenia ograniczenia mocy w przypadku przeciążenia lub sytuacji awaryjnej, ale nie ma wymogu utrzymywania w tym celu określonego stanu naładowania.
Wszelkie zmiany obciążenia (z wyjątkiem tych związanych z zapewnieniem rezerw) muszą być wprowadzane stopniowo w ciągu 10 minut. Rząd nie ma złudzeń co do pilności tego wymogu, biorąc pod uwagę bardzo optymistyczne prognozy wzrostu dla tego sektora w ramach Krajowej Strategii Magazynowania (która zakłada osiągnięcie 6,9 GW do 2030 r., wraz z dedykowanymi aukcjami na moc 750 MVA) oraz finansowania unijnego w ramach Planu Odbudowy i Odporności, który wspiera projekty o mocy ponad 1 GW. Krajowa flota działających baterii wynosiła zaledwie 20 MW na koniec 2025 r.








Follow us on social media