Niezależnie od tego, czy w przypuszczeniach, że Matka Natura wysyła fale burzowych chmur w dzikim odwecie za ludzką nieuprzejmość, czy też nie, jest prawda, możemy być pewni, że pogoda kontynuuje schemat pogarszającej się rzeczywistości.

Rosnące temperatury na Oceanie Atlantyckim powodują nieproporcjonalny wzrost parowania. Jest ono następnie przenoszone przez strumienie powietrza jako rzeki kondensacji, które spadają jako deszcz na wybrzeża Europy. To nie częstotliwość takich burz wzrasta, ale ich intensywność, co skutkuje deszczem i wiatrem o sile wichury, zwykle kojarzonym z tajfunami.

Zakres i wartość zniszczeń zostały już oszacowane na 6 miliardów euro w skali całego kraju, z czego 1,5 miliarda euro przypisano okręgowi Leiria. Nie jest jasne, kto dokonał tych obliczeń, ale pewne jest to, że żmudne badania inżynieryjne ujawnią przerażająco większy obraz niewidocznych obecnie szkód wyrządzonych fundamentom i konstrukcjom. Siła przepływu wody i jej nieubłagana siła w ograniczonych warunkach są prawdopodobnie największe w świecie przyrody.

W ostatnich latach widzieliśmy zmiatane mosty, podkopywane drogi, zmieniane krajobrazy i szczeliny w naszych tamach powodujące niebezpieczeństwo rozległych powodzi. Budynki publiczne, w tym wiele historycznych miejsc tak dumnie prezentowanych dla turystów, ucierpiały z powodu rzekomego braku funduszy na nadzorowaną konserwację. Niewiele zrobiono, aby przygotować się na katastrofy, które teraz spadają na nas w tak alarmującej skali.

W ubiegłym roku wiele mówiło się o "kryzysie mieszkaniowym", który został wyjaśniony demograficznie jako wynikający z braku podaży, aby sprostać wymaganiom szybko rosnącej populacji. Storm Kristin wykazał, że zabytkowe zasoby mieszkaniowe Portugalii w dużej mierze składają się z nieodpowiednich nieruchomości zbudowanych zgodnie z niskimi standardami konstrukcyjnymi. Wiele z nich zostało zbudowanych przez spekulantów w miejscach takich jak bagna i brzegi rzek na gruntach, na których nie wydano zgody na planowanie.

Naprawa obecnych oczywistych szkód i ponowna budowa architektonicznie niesolidnych budynków będzie kosztować znacznie więcej niż 6 miliardów euro. Oznacza to również, że nowe projekty, takie jak Centrum Danych (USA) i Zakład Przetwarzania Litu (Chiny) proponowane dla gminy Sines, muszą stracić swoje priorytety.Jest to niezbędne, jeśli mamy przywrócić nasz narodowy szacunek poprzez odbudowę zarówno nieruchomości komercyjnych, jak i mieszkalnych do minimalnych standardów bezpieczeństwa i komfortu, które są niezbędne, aby ludność mogła godnie żyć, pracować i bawić się. Tylko w ten sposób można przywrócić dynamikę tradycyjnej portugalskiej gospodarce, która może ostatecznie osiągnąć pozycję siły w Europie.

Woda pitna jest najbardziej niezbędnym związkiem chemicznym ze wszystkich. Bez niej życie przestaje istnieć, a jednak ludzkość (która istniała na Ziemi zaledwie przez ułamek sekundy na osi czasu) uparcie traktuje ją jako niewyczerpany towar, który można przehandlować jako klucz do globalnej władzy i kontroli.

Raport ONZ opublikowany pod koniec 2025 roku stwierdził, że "świat wkracza w erę globalnego bankructwa wodnego" i ostrzegł, że nadmierne zużycie i zanieczyszczenie muszą być rygorystycznie kontrolowane, aby uniknąć całkowitego załamania systemu.

Kontrowersje w branży i wśród ekologów dotyczące pozyskiwania, magazynowania i dystrybucji wody pitnej w Portugalii zostały w końcu zakończone publikacją rządowego raportu "Water that Unites". Przewiduje on zainwestowanie środków publicznych w wysokości 5 miliardów euro do 2030 roku, aby skupić się na wydajności, odporności i inteligencji w zarządzaniu wodą, których niestety brakowało w poprzednim zarządzaniu.

Straty w miejskich sieciach dystrybucji wody w 2025 r. oszacowano na około 27%, podczas gdy w lokalizacjach wiejskich i systemach nawadniania wyniosły one 40%. Instalacja nowych rurociągów (które mogłyby również prowadzić linie elektryczne i telefoniczne) przyniosłaby radykalne oszczędności. Budowa nowych zapór i podwyższenie brzegów rzek umożliwiłoby przechwytywanie opadów, kierowanie ich do ośrodków miejskich i kontrolowanie powodzi. Jednak rząd ogłosił w styczniu, że do końca dekady zainwestuje tylko 187 milionów euro w oczyszczanie i ulepszanie rzek i dróg wodnych, które ucierpiały z powodu wieloletnich zaniedbań.

Nowo wybrany burmistrz Sines oświadczył, że dokonuje ponownej oceny skali planowanej rozbudowy strefy przemysłowej i portu, która według obliczeń wymagać będzie podwojenia obecnej liczby ludności wraz z powiązaną budową mieszkań, szkół, klinik, centrów społecznych i handlowych. Potencjalne zapotrzebowanie na stałą dostawę wody jest ogromne, ale zostanie zaspokojone przez rurociągi z dorzecza rzeki Tejo, uzupełnione przez zakład odsalania podobnej wielkości do tej, która jest planowana dla Algarve.

Na szczęście centrum danych Start Campus, zakład przetwórstwa minerałów i wiele innych zaawansowanych technologicznie przedsiębiorstw będzie miało wodę chłodzącą dostarczaną przez pompowanie ogromnych ilości z morza. Dla pierwszego etapu centrum o mocy 14/29 MW przewiduje się prędkość 250 litrów na sekundę, ale cztery kolejne budynki zwiększą moc do 1200 MW.Wynikający z tego dopływ/odpływ z/do Oceanu Atlantyckiego może mieć kumulujący się szkodliwy wpływ na życie morskie w pobliżu poprzez wzrost zarówno temperatury, jak i zawartości soli.

Inne projekty dla centrów danych i przemysłu cybernetycznego są rozważane dla lokalizacji w północnej i środkowej Portugalii. Każdy z nich będzie miał ten sam wielki apetyt na wodę, która będzie musiała być dostarczana z istniejących zasobów i nowych zapór.

Zapotrzebowanie rolnictwa na wodę, czy to pitną, czy w postaci przetworzonych odpadów, nie zmniejszy się, a dopóki rządowe środki nie staną się skuteczne, wymagania dotyczące tego, co jesteśmy w stanie zaoszczędzić przed powodziami, mogą stać się konkurencyjne dla przemysłu i handlu - zwłaszcza gdy nieuchronnie powrócimy do miesięcy suszy.

Najważniejsze jest to, że komfort i godność Portugalczyków powinny być na pierwszym miejscu. Ponowne uczynienie Portugalii wielką będzie możliwe tylko dzięki zachowaniu tożsamości narodowej i kultury. Jeśli oznacza to mniej czasu spędzonego na pogoni za iluzorycznym wzrostem PKB w zamian za poprawę naszych tradycyjnych wartości, niech tak będzie.

Ten esej jest powiązany z "Woda, woda zawsze rzadka; i ani kropli do zmarnowania" opublikowanym w TPN 03-01-2025.