Jest jednak jeden współczesny rytuał, który jednoczy tysiące Portugalczyków w osobliwej, napędzanej portfelem formie oddania. Jest to transgraniczny bieg do Mercadony. Zapytaj kogokolwiek od Minho po Algarve, a powie ci: "Ir a Espanha é ir ao Mercadona". (Podróż do Hiszpanii oznacza podróż do Mercadony).
Mercadona, na wypadek gdybyś nie wiedział, jest hiszpańską siecią super-wydajnych supermarketów, która jest po części doświadczeniem zakupowym, po części instytucją kulturalną i po części pakietem ratunkowym dla portugalskich rodzin dotkniętych rosnącymi cenami. W Portugalii ludzie romantycznie wspominają Continente, czują się lojalni wobec Pingo Doce, wpadają do Lidla w poszukiwaniu okazji lub podziwiają eleganckie alejki Apolónia w Algarve w stylu Waitrose. Ale wszyscy kochamy Mercadonę. A powód? Po prostu dobra, staromodna wartość. Nie wspominając o wyborze w jednym miejscu. Niekończący się wybór, od kosmetyków po kosmetyki samochodowe, od jamón Ibérico po jerez. To wszystko jest tutaj, w Mercadona.
Granica to portal do innego wymiaru ekonomicznego
Wjeżdżając do Hiszpanii z Portugalii zawsze ma się wrażenie, że wkracza się do alternatywnego wszechświata, w którym drogi są gładsze, paliwo tańsze i nagle każda kawiarnia oferuje croquetas. Ale prawdziwa transformacja związana z przekroczeniem granicy ma miejsce, gdy przechodzisz przez automatyczne drzwi przesuwne Mercadona.
Zaczyna się od oświetlenia. Jest miękkie i ciepłe, a nie zimne lampy przesłuchań używane w wielu portugalskich sklepach. Następnie zapach! Świeżo upieczony chleb, właśnie zaparzona kawa i wyraźny zapach okazji. A układ? Proste linie, szerokie alejki i niekończące się półki idealnie ułożone z geometryczną precyzją. Zanim jeszcze dotarłeś do piekarni, przekonałeś się, że każde euro w Twojej kieszeni zostanie pomnożone.
Hacendado: marka, która stała się religią
Dla portugalskich poszukiwaczy wartości, jedna nazwa wznosi się ponad wszystkie inne: Hacendado, marka domowa Mercadony. Jest to prawdopodobnie największy triumf hiszpańskiej marki własnej. Jest nie tylko tańsza, ale i zadziwiająco dobra, często przebijając marki własne pod względem jakości.
Sosy Hacendado? Excelente!
Dania gotowe Hacendado? Zaskakująco smaczne. Lody Hacendado? Zagrożenie dla talii w całej Iberii. Środki czystości Hacendado? Tak skuteczne, że zaczynasz oceniać każdy portugalski odpowiednik za brak ambicji. I jeszcze legendarne mleko migdałowe Hacendado, kultowy produkt, który spowodował pełne gromadzenie zapasów - to prawie kontrabanda! Prawdziwy geniusz polega na tym, że żaden z nich nie wygląda tanio. W przeciwieństwie do wielu marek własnych, Hacendado opanowało subtelną sztukę wydawania się premium, kosztując ułamek ceny marek własnych.
Rewolucja świeżej żywności: Ryby, mięso i niezbędne pieczywo
Podczas gdy portugalscy kupujący słyną z wybredności w kwestii świeżych produktów, zwłaszcza ryb, Mercadonie udaje się podbić serca zaskakująco wysokimi standardami. Lada rybna jest nieskazitelnie czysta. Portugalia może poszczycić się najlepszą na świecie kulturą owoców morza, ale prezentacja w Mercadonie charakteryzuje się skrupulatnością, której rzadko dorównują portugalskie supermarkety. Wszystko jest wyeksponowane jak jadalna biżuteria. Lśniące doradas, idealnie ułożone sardynki, tace z obranymi krewetkami tak jednolite, że musiały zostać wybrane za pomocą linijki. Następnie jest lada z mięsem, gdzie ceny skłaniają portugalskich kupujących do wykrzykiwania takich rzeczy jak "Isto por este preço?!". Piersi z kurczaka, żeberka wieprzowe i pięknie marmurkowa wołowina są znacznie tańsze niż w domu.
Ale prawdziwe uwodzenie ma miejsce w alejce piekarniczej. Hiszpanie opanowali sztukę wypieków z supermarketów, które smakują naprawdę rzemieślniczo. Miękkie chleby, rustykalne barras i wypieki, które zaprzeczają ich niskiej cenie.
Dania gotowe: Najbardziej niebezpieczna alejka
To tutaj Mercadona ujawnia swój strategiczny blask. Przy ladzie z gotową żywnością. To kulinarna pułapka na miód. Całe pieczone kurczaki są niezmiennie doskonałe. Następnie mamy tace z paellą, klopsiki w sosie pomidorowym, grillowane warzywa, lasagne i niebezpiecznie uzależniające krokiety. Przyjeżdżasz z zamiarem "zabrania tylko kilku kawałków", a wychodzisz z trzema pełnymi posiłkami, ponieważ wszystko wygląda tak, jakby zostało ugotowane przez czyjąś hiszpańską babcię. Sekcje na wynos w portugalskich supermarketach wyglądają nieśmiało w porównaniu.
Doświadczenie przy kasie: Lekcja wydajności
Jedną z największych zalet Mercadony jest to, że traktuje czas równie poważnie jak pieniądze. Hiszpańska wydajność zaskakuje portugalskich kupujących przyzwyczajonych do wolniejszego, czasami filozoficznego tempa przy kasie. W Mercadonie kasjerzy są szybcy, ale przyjaźni. Strefy pakowania są przestronne. Kasa samoobsługowa jest dostępna, ale nie obowiązkowa. To jak balet w supermarkecie.
Zwrot kulturowy: Hiszpanie robią zakupy inaczej
Część uroku Mercadony wynika z obserwacji sposobu, w jaki hiszpańscy klienci poruszają się po sklepie. Robią zakupy spokojnie i metodycznie. Istnieje kontrast kulturowy, który portugalscy klienci zauważają natychmiast. Hiszpanie kupują odważnie, podczas gdy Portugalczycy porównują każdą etykietę. Hiszpanie kupują hurtowo, podczas gdy Portugalczycy wolą świeże produkty z małych partii. Mimo to, wspólna iberyjska miłość do jedzenia tworzy ciepłe poczucie swojskości. Języki mogą się różnić, ale radość z dobrych okazji przekracza granice.
Dlaczego portugalscy klienci odwiedzają sklep Mercadona
Przewidywalność: Jakość produktów Mercadona rzadko się zmienia. Z kolei portugalskie sklepy czasami sprawiają wrażenie szczęśliwych spadków.
Innowacyjność: Mercadona regularnie wprowadza nowe produkty, takie jak gotowe do spożycia miski poke, wegańskie desery i sosy dla smakoszy, po które można sięgnąć bez zbędnego zamieszania.
Uczciwość: Portugalscy konsumenci coraz częściej odczuwają presję ze strony krajowych trendów cenowych. Mercadona natomiast jest zakotwiczona, spójna i racjonalna.
Mini ucieczka: Bądźmy szczerzy, wyjazd do Hiszpanii po zakupy spożywcze to świetna zabawa. To jak jednodniowa wycieczka i mała przygoda. To przypomnienie, że bogactwo kulturowe Europy zaczyna się tuż przy granicy. I rzeczywiście tak jest. Kto może oprzeć się wypadowi do Ayamonte na lunch tapas przed wyruszeniem do Mercadony?
Kredyty: Zdjęcie dostarczone;
Samochód pełen oszczędności
Portugalskie podróże powrotne z Mercadony często wyglądają jak operacje przemytnicze. Samochody są niewiarygodnie wypełnione papierowymi torbami, pudełkami, owocami luzem i wystarczającą ilością owoców morza, aby otworzyć kawiarnię. Istnieją nawet grupy WhatsApp poświęcone informacjom z Mercadony, w tym nowym produktom, zmianom cen, wycofanym ulubionym produktom i, co najważniejsze, transgranicznym wskazówkom dotyczącym paliwa. Jeśli zauważysz portugalski samochód jadący na zachód z lekko ugiętym zawieszeniem, możesz od razu założyć, że był w Mercadonie
Czy Mercadona może zdominować Portugalię?
Jak z pewnością przeczytałeś już tutaj, w The Portugal News, Mercadona weszła już do Portugalii w ostatnich latach, głównie na północy kraju. Ale to doświadczenie wciąż jest nieco inne. Jest mniej magiczne i mniej egzotyczne niż wyjazd do Hiszpanii. To jak picie portugalskiego wina w Wielkiej Brytanii; to zupełnie inne doświadczenie. Podczas gdy portugalskie sklepy z powodzeniem odzwierciedlają hiszpański model, transgraniczna podróż zachowuje dreszczyk emocji związany ze znalezieniem lepszej ceny za granicą. Liczy się doświadczenie. Tak więc, jak na razie, portugalscy fani Mercadony będą kontynuować swoje pielgrzymki, przekonani (całkiem słusznie), że hiszpańskie doświadczenie jest w jakiś sposób lepsze, a przynajmniej bardziej satysfakcjonujące.
Więcej niż tylko supermarket
Dla portugalskich poszukiwaczy wartości Mercadona to nie tylko miejsce, w którym można kupić artykuły spożywcze. To symbol uczciwości, jakości, przystępnej ceny i odrobiny transgranicznej pobłażliwości. W świecie, w którym ceny są coraz bardziej nieprzewidywalne, Mercadona oferuje komfort względnej stabilności i dreszczyk emocji związany z okazją. Hiszpania może mieć flamenco, tapas i Almodóvara, ale dla wielu Portugalczyków jej największym darem jest supermarket, który rzadko zawodzi.
Dopóki można zaoszczędzić, pielgrzymki będą kontynuowane. Torby na zakupy pełne, portfele tylko lekko nadszarpnięte, a duchy podniesione na duchu przez prostą radość z supermarketu, który po prostu robi wszystko dobrze.







