Wciąż zaskakuje ludzi. Pomiędzy polami golfowymi i promenadami Quinta do Lago, po drugiej stronie wody pojawia się odcinek bladego różu. Za sobą słyszysz ruch uliczny. Biegacz przechodzi obok. A potem, na płyciźnie, linia flamingów stoi tak, jakby zawsze tam były.
Ptaki w tych solankach to flamingi wielkie (Phoenicopterus roseus), największy gatunek flamingów na świecie. Dorosłe osobniki mają ponad metr wysokości, a rozpiętość ich skrzydeł sięga około 1,5 metra. Z bliska kolor jest delikatniejszy niż sugerują zdjęcia, bardziej sprany róż niż jasny róż, z czarnymi piórami lotnymi złożonymi pod spodem. Kiedy odlatują, te ciemne krawędzie migają, a ich rozmiar staje się wyraźny.
Credits: TPN; Autor: Kam Heskin;
Quinta do Lago znajduje się na terenie Parku Naturalnego Ria Formosa, systemu lagun rozciągającego się na długości około 60 kilometrów wzdłuż wybrzeża Algarve. Woda w tradycyjnych salinach jest płytka i słona. To wystarczy. Pozwala to na rozwój mikroskopijnych glonów i małych skorupiaków. Po to właśnie przylatują flamingi.
Jedzą do góry nogami. Z głowami opuszczonymi do wody, powoli przesuwają się z boku na bok. Wewnątrz ich dziobów znajdują się delikatne, przypominające grzebienie struktury, które filtrują pokarm, podczas gdy ich języki przepychają wodę. Wygląda to spokojnie. To solidna praca.
Kredyty: TPN; Autor: Kam Heskin;
Ich różowy kolor pochodzi z pigmentów zawartych w tym, co jedzą. Pisklęta wykluwają się szare i nabierają znanego rumieńca dopiero w miarę dojrzewania. Na wolności flamingi wielkie mogą żyć ponad 30 lat. Grupa flamingów nazywana jest flamboyance, choć przez większość dni nie ma nic teatralnego w sposobie, w jaki stoją cicho na płyciznach.
Europejskie populacje rozmnażają się w niektórych częściach Hiszpanii, południowej Francji, Włoch i całej Afryki Północnej. Portugalia była kiedyś raczej punktem przystankowym podczas migracji. W ostatnich latach coraz więcej ptaków pozostaje zimą w Algarve, a niektóre z nich pozostają tam przez cały rok. Laguna oferuje pożywienie, a zimy nie są surowe.
Kredyty: TPN; Autor: Kam Heskin;
Warzelnie soli zostały zbudowane w celu pozyskiwania soli morskiej. Ptaki przybyły, ponieważ warunki im odpowiadały. Kontrolowany przepływ wody i zmieniające się poziomy zasolenia tworzą rodzaj płytkiego żerowiska, którego potrzebują. Stary przemysł, wciąż kształtujący to, co się tu gromadzi.
Wielkość stada zmienia się w ciągu roku. Zimą dziesiątki osobników mogą rozprzestrzeniać się po wodzie, równomiernie rozmieszczone. Innego ranka jest ich tylko garstka, każdy ptak balansuje na jednej nodze, a druga jest schowana poza zasięgiem wzroku. Z daleka mogą wyglądać niemal dekoracyjnie. Z bliska są kanciaste, czujne, czasami niezręczne.
Kredyty: TPN; Autor: Kam Heskin;
Gdy coś je zaniepokoi, cała grupa podnosi się jednocześnie. Skrzydła otwierają się szeroko, a delikatny róż ustępuje miejsca koralowemu z czarnymi krawędziami. Krążą raz, czasem dwa razy, a następnie osiadają dalej. Woda zamyka się wokół ich nóg i wszystko wraca do bezruchu.
Przez większość poranków można spacerować promenadą i obserwować ich żerowanie. Ktoś zatrzymuje się, by zrobić zdjęcie. Dziecko pyta, dlaczego są różowe. Flamingi kontynuują, bez pośpiechu. Pozostają tam, niezależnie od tego, czy zostaniesz, czy nie.




Follow us on social media