Kiedy 6 sierpnia 1966 roku most został oficjalnie otwarty, po obu stronach rzeki zgromadziły się tysiące ludzi, by być świadkami tego, co uznano za jedno z największych osiągnięć inżynieryjnych Portugalii. W tamtym czasie, w okresie dyktatury Estado Novo, most został oddany do użytku pod nazwą Most Salazara. Według historyka Luísa F. Rodriguesa były premier António de Oliveira Salazar początkowo nie chciał, aby most nosił jego imię, ale ostatecznie zgodził się na tę decyzję.
Ceremonia otwarcia obejmowała odegranie hymnu narodowego, salwę honorową z 21 strzałów oraz transmisję telewizyjną na żywo. Zielony Austin Seven stał się pierwszym samochodem cywilnym, który przejechał przez most, a w pierwszym dniu z mostu skorzystało około 50 000 pojazdów. Po rewolucji z 25 kwietnia 1974 r. most przemianowano na cześć daty, która położyła kres dyktaturze.
Kamień milowy w inżynierii
Chociaż pomysł budowy mostu nad Tagiem sięga XIX wieku, prace budowlane rozpoczęły się dopiero w listopadzie 1962 roku. Około 3 000 pracowników i 14 firm budowlanych, w tym 11 portugalskich, zrealizowało projekt w niecałe cztery lata, kończąc go sześć miesięcy przed terminem.
Most powstał pod kierownictwem technicznym konsorcjum US Steel Export Company i szybko stał się jednym z najbardziej ambitnych projektów budownictwa publicznego w kraju. Jego budowa kosztowała 4,49 mln contos, co według dzisiejszego kursu wymiany stanowi około 22,4 mln euro.
Jego podobieństwo do mostu Golden Gate w San Francisco nie jest przypadkowe. Oba mosty zostały zbudowane przez firmę American Bridge Company i mają podobne liny nośne, stalowe wieże oraz charakterystyczny czerwono-pomarańczowy kolor. Most w Lizbonie został jednak później rozbudowany o pomost kolejowy.
Główne przęsło mostu rozciąga się na długości ponad jednego kilometra, a jego wieże wznoszą się na wysokość 196 metrów nad rzeką Tag. Inżynierowie musieli również zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami podczas budowy, przekopując się przez ponad 30 metrów mułu dna rzeki, zanim dotarli do litej skały bazaltowej, na której mogli zabezpieczyć fundamenty.
Więcej niż tylko most
Most zmienił sposób, w jaki ludzie podróżowali między Lizboną a południowym brzegiem, ale jego budowa miała również swoją cenę. Tysiące mieszkańców doliny Alcântara zostało wysiedlonych, aby zrobić miejsce dla mostu i dróg dojazdowych.
Architekt Nuno Teotónio Pereira był jednym z krytyków tego procesu, oskarżając dyktaturę o przeprowadzanie eksmisji w złych warunkach i zmuszanie rodzin do przeniesienia się do nieodpowiednich mieszkań jeszcze przed otwarciem mostu.
Chociaż w momencie otwarcia mostem poruszały się wyłącznie pojazdy drogowe, już na etapie projektowania uwzględniono w nim transport kolejowy. W ramach dużych prac zakończonych w 1998 roku poszerzono jezdnię do sześciu pasów ruchu, wzmocniono konstrukcję oraz dodano dolny pokład kolejowy. W następnym roku pociągi Fertagus zaczęły przejeżdżać przez most, tworząc pierwsze stałe połączenie kolejowe między Lizboną a Półwyspem Setúbal.
Otwarcie mostu Vasco da Gama w 1998 roku zapewniło kolejną trasę przez Tag, jednak most 25 de Abril pozostaje zdecydowanie najbardziej ruchliwym.
Wciąż jedno z najbardziej ruchliwych przejść w Portugalii
Wraz z rozwojem społeczności na południowym brzegu ruch drogowy stale wzrastał, osiągając w 2005 roku rekordową liczbę ponad 57 milionów pojazdów.
Ruch gwałtownie spadł podczas pandemii COVID-19, ale od tego czasu powrócił do normy. Obecnie codziennie przez most przejeżdża około 150 000 pojazdów i 174 pociągi, przewożąc ponad 300 000 osób między Lizboną a Almada.
Kierowcy płacą opłaty za przejazd od momentu otwarcia mostu w 1966 roku. Pierwotna opłata za przejazd standardowym samochodem wynosiła 10 escudos, podczas gdy obecnie wynosi 2,25 euro. W latach 1996–2010 opłaty były jednak zawieszane każdego sierpnia w wyniku protestów społecznych przeciwko podwyżkom cen i zmianom wprowadzonym w ramach koncesji Lusoponte.
Na początku tego roku użytkownicy mostu ponownie zorganizowali protest trąbieniem klaksonów po podwyższeniu opłat o 2,29%, ponawiając apele o zniesienie opłat.
Obchody 60. rocznicy zakończyły się w czwartek wieczorem pokazem dronów nad pomnikiem Cristo Rei, upamiętniającym jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Portugalii i jego niezmienną rolę w codziennym życiu milionów ludzi.








Follow us on social media